W dniach 19–26 kwietnia w gruzińskim Batumi odbyły się Mistrzostwa Europy w podnoszeniu ciężarów – jedna z najważniejszych imprez w kalendarzu europejskiego podnoszenia ciężarów. Na pomoście rywalizowali najlepsi sztangiści Starego Kontynentu, w tym reprezentanci Polski, którzy walczyli o jak najwyższe miejsca w swoich kategoriach wagowych. Biało-czerwoni kilkukrotnie meldowali się w pierwszej dziesiątce zawodów, a najlepszy rezultat osiągnęła Martyna Dołęga, zajmując szóste miejsce w kategorii 69 kg.
Mistrzostwa w Batumi stały na bardzo wysokim poziomie sportowym. W wielu kategoriach oglądaliśmy znakomite pojedynki o medale, a na listach rekordów pojawiło się kilka nowych wyników mistrzostw Europy. Na uwagę zasługuje również fakt, że w czołówce coraz częściej pojawiają się bardzo młodzi zawodnicy i zawodniczki, co pokazuje dynamiczny rozwój europejskiego podnoszenia ciężarów.
Pierwsza z Polek wystąpiła w kategorii do 53kg, gdzie zwyciężyła Belgijka Nina Sterckx, która uzyskała 210 kg w dwuboju i wyprzedziła Rumunkę Mihaela Valentina Cambei. Rywalizacja była bardzo wyrównana, a o zwycięstwie zadecydował kilogram. Polskę reprezentowała Oliwia Drzazga, która zakończyła zawody na 11. miejscu z wynikiem 170 kg (73 kg w rwaniu i 97 kg w podrzucie). Polka zaprezentowała stabilną dyspozycję w obu bojach zaliczając w sumie 5. podejść.
W kategorii do 58 kg startowała Maria Połka, która uplasowała się na 9. miejscu z wynikiem 188 kg (86 kg w rwaniu i 102 kg w podrzucie). Polka zaliczyła po nieudanej pierwszej próbie w rwaniu zaliczyła dwie kolejne i tylko pierwsze w podrzucie. Kategoria należała do jednej z bardziej wyrównanych podczas mistrzostw, a o miejscach medalowych decydowały kolejne kilogramy kilogramy. Zwyciężyła Ukrainka Kamila Konotop.
W kategorii do 63 kg Polskę reprezentowała Wiktoria Wołk, która zajęła 8. miejsce z wynikiem 208 kg w dwuboju (95 kg + 113 kg). Start Wołk był jednym z lepszych występów polskich zawodniczek podczas mistrzostw z kompletem zaliczonych podejść w rwaniu.
Najlepszy wynik wśród reprezentantek Polski osiągnęła Martyna Dołęga, która zajęła 6. miejsce z rezultatem 227 kg (103 kg w rwaniu oraz 124 kg w podrzucie). Dołęga przez dużą część zawodów utrzymywała się w walce o miejsca w ścisłej czołówce i zaprezentowała bardzo wysoką formę w obu bojach. Zwyciężyła Siuzanna Valodzka startująca pod neutralną flagą uzyskując 237 kg przed Zariną Gusalovą oraz Marie Lise Schweizer.
W wadze do 77 kg na pomoście pojawiła się Maria Karolak, która zajęła 19. miejsce z wynikiem 210 kg (95 kg + 115 kg). Rywalizacja była bardzo wymagająca, a podium zdominowały zawodniczki osiągające rezultaty przekraczające 240 kg w dwuboju. Zwycięstwo odniosła reprezentantka Finlandii Janette Ylisoini, która zaprezentowała bardzo dobry występ.
W tej kategorii Weronika Zielińska zajęła 10. miejsce z wynikiem 219 kg (95 kg + 124 kg). Rywalizację wygrała Ormianka Emma Poghosyan, która była jedną z najmocniejszych zawodniczek całych mistrzostw i osiągnęła bardzo wysoki wynik w dwuboju.
W kategorii do 71 kg wystartował Piotr Kudłaszyk, który zakończył rywalizację na 10. miejscu z wynikiem 293 kg (131 kg w rwaniu oraz 162 kg w podrzucie). Jednym z najbardziej wyróżniających się zawodników tej kategorii był młody reprezentant Turcji Yigit Erdogan, który imponował wynikami mimo bardzo młodego wieku.
W kategorii do 79 kg Polskę reprezentowało dwóch zawodników. Konrad Łazuga uzyskał 317 kg w dwuboju (147 kg + 170 kg), co dało mu 12. miejsce, natomiast Kacper Urban z wynikiem 315 kg (145 kg + 170 kg) zakończył rywalizację na 13. miejscu. Kategoria była niezwykle mocno obsadzona. Wśród liderów znajdowali się m.in. Ormianin Martin Poghosy, Briken Calja z Albanii oraz Gevorg Serobian.
Oskar Ołubek w kategorii do 88 kg zajął 13. miejsce z wynikiem 326 kg (145 kg w rwaniu i 181 kg w podrzucie). Najlepszym bojem Polaka był podrzut, w którym przekroczył granicę 180 kg. Jednym z wyróżniających się zawodników tej kategorii był Mołdawianin Marin Robu, który należał do czołowych zawodników mistrzostw.
W wadze do 94 kg startowało dwóch reprezentantów Polski. Patryk Sawulski zaprezentował się bardzo dobrze, zajmując 9. miejsce z wynikiem 340 kg w dwuboju (152 kg w rwaniu oraz 188 kg w podrzucie). Był to jeden z najlepszych rezultatów osiągniętych przez polskich zawodników w Batumi. Drugim reprezentantem był Daniel Kołecki, który w rwaniu w trzeciej próbie zaliczył 161 kg, jednak nie ukończył rywalizacji w dwuboju po nieudanych próbach w podrzucie.
Choć w Batumi polscy zawodnicy kilkukrotnie plasowali się w pierwszej dziesiątce mistrzostw Europy, trudno uznać ten występ za sukces. W rzeczywistości pokazuje on raczej skalę problemów, z jakimi od lat zmagają się polskie podnoszenie ciężarów.
Jeszcze kilkanaście lat temu Polska należała do europejskiej czołówki tej dyscypliny. Na mistrzostwach Europy regularnie zdobywano medale, a polscy zawodnicy walczyli o najwyższe miejsca.
Tymczasem obecnie różnice między wynikami Polaków a europejską czołówką są często bardzo wyraźne. W wielu kategoriach nasi zawodnicy tracą do medalistów kilkadziesiąt kilogramów w dwuboju.
Kilka miejsc w pierwszej dziesiątce nie zmienia faktu, że polscy sztangiści nie liczyli się realnie w walce o medale. W zestawieniu z dawnymi osiągnięciami polskich ciężarów – od czasów mistrzów olimpijskich po dominację na mistrzostwach Europy – obecna sytuacja pokazuje, jak długa droga czeka jeszcze tę dyscyplinę w Polsce, jeśli ma ona wrócić do dawnej pozycji w europejskim i światowym podnoszeniu ciężarów.




