Osiem dni startów, dwudziestu reprezentantów i bilans, który każe z optymizmem patrzeć w przyszłość polskiego podnoszenia ciężarów. Na zakończonych 19 października w albańskim Durrës mistrzostwach Europy juniorów (U20) oraz zawodników do lat 23 biało-czerwoni zgromadzili w dwuboju pięć krążków: cztery złote i jeden brązowy. Doliczając medale za poszczególne boje, polska ekipa przywiozła z Albanii aż szesnaście wyróżnień – dziewięć złotych, trzy srebrne i cztery brązowe. Najjaśniej błyszczała kobieca drużyna U23, która wygrała klasyfikację medalową swojej grupy, a jej liderka Martyna Dołęga została najlepszą zawodniczką mistrzostw według punktacji Sinclaira.
Medaliści z Durrës
Martyna Dołęga (Eko Sport Siedlce), U23, kat. 69 kg – złoto. Rok po wywalczeniu tytułu najlepszej juniorki Europy zawodniczka z Siedlec bez trudu odnalazła się w starszej grupie wiekowej. Jako jedyna z polskiej ekipy zaliczyła wszystkie sześć podejść, kończąc rwanie na 104 kg, a podrzut na 128 kg. Dwubój 232 kg dał jej przewagę aż 8 kg nad Hiszpanką Naroą Arrasate Yarnoz i zwycięstwo we wszystkich trzech klasyfikacjach kategorii.
Małgorzata Myjak (LUKS Nowosądeczanin Powroźnik), U23, kat. 53 kg – złoto. Zawodniczka z Powroźnika wygrała rwanie (83 kg), a w podrzucie pokazała charakter: po nieudanej drugiej próbie na 98 kg wróciła do tego samego ciężaru i zaliczyła go w trzecim podejściu. Wynik 181 kg wystarczył, by wyprzedzić o 5 kg Ukrainkę Juliję Kowałową.
Konrad Łazuga, U23, kat. 75 kg – złoto. Początek nie był łatwy – spalone otwarcie na 143 kg w rwaniu – ale zawodnik szybko się pozbierał, poprawił ten ciężar, a następnie dołożył 146 kg. W podrzucie zaliczył 180 kg i odrobił stratę do Ormianina Tigrana Karapetjana, który wygrał rwanie (148 kg). Ostatecznie dwubój 326 kg dał Polakowi tytuł z przewagą 3 kg.
Marcin Ziółkowski, JU, kat. 110 kg – złoto i dwa rekordy Europy juniorów. Najbardziej efektowny występ polskiej ekipy. W rwaniu trzy zaliczone podejścia: 165, 170 i 176 kg – ostatnie oznaczało nowy rekord kontynentu w kategorii juniorów. W podrzucie 201 kg (trzecia próba na 205 kg nieudana) dało mu srebro w tym boju, ale w dwuboju 377 kg – również rekord Europy juniorów – wyprzedził o 5 kg Rosjanina Artioma Grudinina.
Weronika Najdowska (TS Nida Nidzica), JU, kat. 49 kg – brąz. To właśnie ona otworzyła polskie konto medalowe pierwszego dnia zawodów. Po rwaniu (70 kg) zajmowała piąte miejsce, ale w podrzucie zaliczyła 89 kg, zdobyła brąz w tym boju i z dwubojem 159 kg awansowała na najniższy stopień podium.
Juniorki

Juniorzy

Kobiety U23

Mężczyźni U23

Klasyfikacje punktowe: Sinclair i Robi
W grupie U23 o najlepszym zawodniku i zawodniczce decydowały punkty Sinclaira, które pozwalają porównać wyniki niezależnie od masy ciała. Wśród kobiet bezkonkurencyjna okazała się Martyna Dołęga – 290,95 pkt, przed Ukrainką Olhą Ivzhenko (288,50) i Hiszpanką Marią Ollą Muñoz (283,04). Wśród mężczyzn tytuł najlepszego przypadł Gruzinowi Zurabowi Mskhaladze (445,86 pkt), a Konrad Łazuga z 439,57 pkt był czwarty, niewiele ustępując podium.


W rywalizacji juniorskiej stosowano punktację Robi, która odnosi wynik do rekordu świata w danej kategorii. Najlepsza juniorką zawodów została Emily Ibáñez Guerrero z Kosowa (822,45 pkt), a najlepszym juniorem Ormianin Narek Grigoryan (894,41 pkt). Najwyżej z Polaków sklasyfikowano Marcina Ziółkowskiego (21. miejsce, 726,86 pkt) i Dawida Lisiaka (26., 711,94 pkt). Dalej uplasowali się Kamil Andrzejewski (36.), Błażej Borkowski (43.), Florian Dąbek (72.) i Oliver Jabkiewicz (83.). Wśród juniorek najlepsza była Weronika Najdowska (47., 451,51 pkt), a za nią Julia Ognik (56.), Weronika Ostrówka (71.) i Amelia Andrzejewska (94.).
Klasyfikacja drużynowa i medalowa

Tabela medalowa uwzględnia krążki za rwanie, podrzut i dwubój. Polskie zawodniczki do lat 23 wyprzedziły w niej wszystkie reprezentacje, a w punktacji drużynowej ustąpiły tylko Rosjankom, zostawiając za sobą m.in. Hiszpanię i Turcję. To najlepszy zespołowy wynik polskiej ekipy w Durrës.
Pięć medali w dwuboju, dwa rekordy Europy juniorów i najlepsza zawodniczka mistrzostw w gronie młodzieżowców – to wynik, który daje powody do zadowolenia całemu środowisku. Albańskie zawody pokazały jednak także, nad czym trzeba pracować. W kilku startach o niższej lokacie zadecydowała skuteczność: czterech naszych reprezentantów zaliczyło w obu bojach jedynie pierwsze próby, a łącznie spalonych zostało 44 ze 120 podejść. Dla wielu młodych zawodników było to cenne zderzenie z europejską czołówką, z którego wnioski przydadzą się w kolejnych sezonach.




